31. WIDIE BOH, WIDIE TWOREC

Widie Boh, widie Tworec szczo wieś mir pohibaje,
Archanhieła Gawryiła w Nazaret posyłaje,

Wozwiesti tajnu jemu:
Boh prichodit w Wiflejemie
O, krasnyj hrad Wiflejema,
Siej otwierz dwier Jediema

Niezachodimoje sołce ot Diewy wozsijało,
I niewierija jazykow t'mu razohnało.

Zwiezda toje wozwiestiła,
Cariem czużdim put' jawiła:
Ot wostoka trije cari
Idut ko Christu so dary.

Liwan, smirnu, złato, dary Jemu priniesosza
I priszedszi wo chraminu, na kolena padosza.

Irod zieło zasmutiłsia,
Szczo Christos Car narodiłsia.
Słuhi swoja posyłaj et,
Christa ubiti szukajet.

Czetyrenadiesiat tysiacz dietiej wieleł zabiti,
Daże swojeho syna nie poszczaditi.

Niemowlata izbiwajet,
No sam siebie posramlajet:
Prawiednyjejakfiniki,
Procwietąjut wo wsią wieki!

Rachile, o czadach izbitych prestani rydati!
Ach, jak mohu pierestati ja, pieczalnaja mati!

Irod czada ubiwajet,
Wo mnie serce umlewajet.
Sierdobolnajajamati,
Jak mnie nie rydati.

Nie płacz, nie płacz, o Rachile i nie rydaj ot nynie,
Nie raznosi smutnych hłasow po hłubokoj pustynie:

Syny twoi so Christom żyjut,
Dszczeri synów wozy miej ut.
Kto sia na Boha nadiejet,
Rod jeho nie oskudiejet.
Irod ubo i Lucyfer wo adie wiecznujut
Trije cari, obrietszii Christa, s Nim carstwujut.

Niemowlata ubijeny
Wieńcem sławy ukraszeny.
My wsie s toho wiesielimsia,
Christu Caru pokłonimsia